piątek, 2 grudnia, 2022

Płace w Polsce nie nadążają za wzrostem cen mieszkań

W ciągu zaledwie jednego roku cena za metr kwadratowy mieszkań w dużych polskich miastach wzrosła nawet o tysiąc zł, w Krakowie jest to wzrost o 15%*. Płace wprawdzie też rosną, ale wolniej niż ceny mieszkań – według danych GUS w skali kraju średnio o 7%. Z analizy zdolności kredytowych oraz średnich cen za metr kwadratowy mieszkań wynika, że obecnie stać nas na mniejsze lokum niż jeszcze rok temu.

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego, wynika, że średnie miesięczne wynagrodzenie wynosiło w II kw. roku 4839,24 zł brutto. W zestawieniu z poprzednim rokiem jest to kwota wyższa o ok. 7 proc. Choć średnia krajowa płaca systematycznie wzrasta, to nie stanowi to większego pocieszenia dla tych, którzy w planach mają zakup nieruchomości. Z danych Narodowego Banku Polskiego wynika bowiem, że w ciągu roku cena za metr kwadratowy mieszkania na rynku pierwotnym wzrosła w niektórych miastach nawet o 1000 zł.

W dużych miastach zarabiamy sporo, ale wydajemy jeszcze więcej

Najlepszymi dochodami w Polsce mogą poszczycić się duże miasta wojewódzkie, jak Katowice, Kraków czy Warszawa. To właśnie tam średnia pensja przekracza próg 5 tysięcy zł. Niestety w tych miejscach koszty życia są największe, podobnie ceny mieszkań. Według danych NBP, w II kw. 2018 r. za metr kwadratowy mieszkania z rynku pierwotnego krakowianie płacili średnio 6902 zł, rok później już 7968 zł – czyli o 15% więcej. W Katowicach ceny wzrosły średnio o 13%, a w Warszawie o 11%.

– Wzrost cen mieszkań jest pochodną wielu czynników – sytuacji gospodarczej kraju, spadkiem bezrobocia czy dobrymi warunkami kredytów hipotecznych. Ci, którzy planują zakup mieszkania nie powinni jednak czekać na odwrócenie się sytuacji. Jeśli bowiem zmieni się koniunktura, to wraz z zahamowaniem wzrostu cen mieszkań mogą też pogorszyć się warunki finansowe wielu rodzin. Przy decyzji o wzięciu kredytu hipotecznego najważniejsze jest więc przede wszystkim przeanalizowanie sytuacji finansowej naszego gospodarstwa domowego – mówi Katarzyna Dmowska z ANG Spółdzielni.

Podwyżki niewiele dały – obecnie stać nas na nawet mniejsze mieszkanie niż przed rokiem

Eksperci z ANG Spółdzielni sprawdzili, jak wraz ze wzrostem średnich płac zmieniła się zdolność kredytowa Polaków i czy podwyżki nadążają za zmianami w cenach za mieszkania.

– Jeżeli o kredyt hipoteczny na 30 lat starałby się singiel dysponujący 10% wkładem własnym, zarabiający tyle, ile wynosiła średnia w II kw. 2018 r., czyli 4 521,08  zł brutto, to jego zdolność kredytowa wyniosłaby ok. 315 tys. zł. Biorąc pod uwagę średnie wynagrodzenie za II kw. tego roku, czyli 4839,24 zł, ta sama osoba mogłaby liczyć na kredyt w wysokości ok. 333 tys. zł. Jest to zatem o 18 tys. zł więcej – wyjaśnia Katarzyna Dmowska.

Zestawiając te kwoty ze średnimi cenami mieszkań w Krakowie okazuje się, że przy cenach obowiązujących w 2018 r. stać by nas było na ok. 46 metrowe mieszkanie. W tym roku samotny, 30-letni krakowianin zarabiający średnią krajową może pozwolić sobie na mieszkanie o powierzchni ok. 42 m2 – to o 4 metry mniej niż przed rokiem.

ZOBACZ WIĘCEJ

Adwokat rodzinny – kiedy warto zdecydować się na jego usługi?

Adwokat rodzinny to bardzo ważny specjalista w życiu każdego dziecka. Dzięki niemu będzie można zadbać o prawa, które dotyczą zarówno dzieci jak i dorosłych....

Wczasy dla seniorów nad Soliną – dlaczego warto tam pojechać?

Wyjechanie na wczasy w wypadku seniorów najczęściej polega na udaniu się do sanatorium. Istnieje jednak wiele innych ciekawych sposobów na wczasy. Przykładem mogą być...

Jak wybrać dobre przedszkole anglojęzyczne?

Przedszkole anglojęzyczne to placówka, która bardzo często kształci współczesne dzieci. Jest to spowodowany faktem, że język angielski staje się powszechny na całym świecie. Jak...